poniedziałek, 10 listopada 2025

10-11-2025

Obiecałam, że do dzisiaj pojawi się nowy (dłuższy) post, ale wybaczcie - brak mi sił. W piątek miałam podawaną kolejną dawkę leku i wczoraj było już całkiem dobrze, ale dzisiaj nastąpił jakiś zwrot i nie dam rady chodzić, nawet ciężko jest mi utrzymać telefon w rękach. Staram się nie podłamywać, choć nie jest to łatwe. Zawsze przyświeca mi myśl, że to gorzej zaraz się skończy i na pewno tak będzie i tym razem.

Do napisania!

2 komentarze:

  1. O rany, i tak podziwiam, że ze słabym samopoczuciem pamiętałaś o wpisie <3 Mocno trzymam kciuki za Ciebie i Twoje samopoczucie i wierzę w to, że za chwilę będziesz czuła się o wiele lepiej. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słowo się rzekło, trzeba go dotrzymać :) dziękuję za trzymanie kciuków, na pewno się przydadzą, ja też wierzę w to, że będzie lepiej, musi... Pozdrawiam równie ciepło :)

      Usuń